TO BYŁA BIBA
Komentarze: 3
ZACZEO SIE ELEGANSIO - PAKO PO MNIE PRZYJECHA NO I POJECHALISMY (JAK GO ZOBACZYAM TO MYSLALAM ŻE PADNE - BIAY DASZEK,BIAA OLDSCHOOLOWA BLUZA Z MEGA CZERWONYM CHIŃSKIM ZNACZKIEM NA PLECACH , DO TEGO OCZYWIŚCIE SZEROKIE SPODENKI NO I TE ZAJEBISTE REEBOKI).
POJECHALISMY DO METRO BO TAM BYA USTAWKA Z CALĄ RESZTA. WJAZD OCZYWISCIE ZA FREE BO ZNAJOMI NA BRAMCE STALI.
IMPRA BYLA MEGA.DO CZASU N- WPADL KONRAD NO I SIE ZACZELO - MIELISMY SIE POGODZIC ALE JAK ZOBACZYL ZE JESTEM Z PAKO I CALA EKIPA TO SIE WQRWIL I SIE ZACZELO - NAJPIERW WRZUTY NA MNIE ALE ANDRZEJ NA TO NIE POZWOLIL NO I MU SIE POSTAWIL NO I W PIEPRZ DOSTAL (KONRAD JEST PRYWATNYM OCHRONIARZEM NO I ZAJMUJE SIE SCIAGANIEM DLUGOW ITD WIEC NAPRAWDE KOLES WYGLADA - PONAD 2 METRY NO A MASA JAKIES 120.SAME MIESNIE), ALE ANDRZEJ MOCNO NIE UCIERPIAL - CALE SZCZESCIE BO NIE CHCIALABYM ZEBU MU TA PIEKNA BUZKE PRZESTAWIL PALANT JEDEN!!!!!POTEM DORWQALAM QMPLA KONRADA - RAFALA NO I POPROSILAM GO ZEBY KONRADA USPOKOIL!!!CO TEZ ZROBIL.
GDYBY NIE TO TO I,PRA BYLABY NAPRAWDE MEGA - KAZDY WCIAGNAL PO WEGORZU I FJANIE SIE BAWILISMY - NAWET ZA FAJNIE!!!!!!OCZYWISCIE ANDRZEJ MNIE DO DOMKU ODWIOZL - POGXDZILISMY SIE JESZCZE TROCHE W AUCIE I POSZLAM DO DOMKU SIE POLOZYC WYPOCZAC NO BO RANO NA PRAKTYKI.
NO A SWOJA DROGA PAKO TEZ MA KOLCZYK W JEZYKU NO I MEGA MI TO ROBI!!!!POLECAM LIZANIE SIE KLCZYK W KOLCZYK - WYPASIONA SPRAWA!!!!!!!!!!!!!!
Dodaj komentarz